Zaglądający:
poniedziałek, 08 grudnia 2014
Wracam do robótek .....
 
Nie wiem dlaczego "człowieki" płacą w sklepie za "chińszczyznę" kasę dużą, a jak ktoś chce za swoje rękodzieło kilka złotych to "za drogo".
Pytanie zasadnicze i zagadka, ile za te "dzieła" byście dali, a ja po sobocie powiem, za ile ewentualnie to pójdzie.

Szły jak świeże bułeczki, ceny od 10 do 7 zł, czy to mało, nie wiem, ale znalazły nowy dom :-)
21:35, tkajona
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 sierpnia 2011
Barbie sierpniowa ........................
Za oknem ni to lato ni to jesień - pogoda w tym roku dziwna się zrobiła :-/
Wędrując po blogach zastanawiam się skąd dziewczyny czerpią czas pokazując codziennie coś nowego ???
Może planują lepszą organizację swojego czasu ???
Druga rzecz mnie też zastanawia: przy takiej produkcji rzeczy gdzie one to wieszają, kładą , rozdają ???
Ale dość tych pytań :-)
W natłoku obowiązków i braku wolnego czasu, ale dla przyjemności popełniłam grzech powtórek :-)
Nic nadzwyczajnego bazowałam na poprzednich wzorach, więc nic odkrywczego.
Barbie w nowych ciuszkach :-)






środa, 03 sierpnia 2011
Sierpień ..............
Obiecałam sobie, że chociaż raz w tygodniu coś skrobnę i jestem :-)
Nadrabiam zaległości w czytaniu, spaniu, porządkowaniu i we wszystkim co sobie odpuściłam przez ostatni rok.
Najważniejsze, że w papierzyskach mam już jako taki porządek i są już na bieżąco, została mi tylko obecna praca, reszta już jest w koszu :-p. Papierzyska z obecnej są rozmiaru tyci :-p i jest ich zdecydowanie mniej. Więcej pracy mam ze stroną szkoły, którą jako wieczna wariatka zdecydowałam się pisać - na razie w języku HTml, może kiedyś pokuszę się na inną. No cóż w szkole jestem też "ekspertem informatycznym" więc pan każe sługa musi :-p
Praca dyplomowa w początkach - obrona w grudniu - więc jest jeszcze czas, dwa kierunki na raz to trochę dużawo jak na normalnych ludzi :-p
Robótki..............
no i tu się zaczyna, przeglądam blogi dziewczyn, forum nasze kochane i nie wiem za co się zabrać druty, szydełko, haft - i nie zabieram się za nic :-(
Wyciągnęłam z szafy niedokończone prace i mnie szlag jasny trafia - nie pamiętam co to miało być, poprułam wszystko i leży !!!!!!
Może mnie ktoś .... w zadek i zadecydować za mnie.

I tak miłym akcentem kończę dzisiejszą notkę, idę uzupełnić zapasy w kosmetykach, jedzeniu i do pracy, a tam będzie papierologia, może po 21 jak wrócę zaświta mi coś :-)
09:00, tkajona
Link Komentarze (1) »
czwartek, 28 lipca 2011
Wakacje
 Każdy kto mnie zna wie, że nie nadaję się na leżenie nad morzem i siedzenie w jednym miejscu plackiem. Kocham odpoczynek, ale najbardziej kocham poznawać i wracać do ukochanych miejsc żeby je odkrywać na nowo :-)
Ze względu na pracę jestem szczęśliwa jak uda mi się raz w roku wyłuskać kilka dni na wyjazd.
Ten rok też jest taki - tym razem była to Słowacja i Węgry.
Najpierw był Devin, potem Bratysława i Budapeszt.
Jako historyk (a może histeryk :-p ) znów chłonęłam wiedzę - zawzięcie oglądając zamki, pałace, pomniki, zabytki :-)
Pogodę mieliśmy cudowną - w Polsce padało, a my w Budapeszcie chodziliśmy się kąpać w basenach na świeżym powietrzu.
Najbardziej romantyczna była podróż po Dunaju, Budapeszt był fantastyczny - poniższe zdjęcie tego nie oddaje.
 
         

Jak tylko czas pozwoli podam linka do zdjęć na picasa :-)

https://picasaweb.google.com/110636466305799712467/SOWACJAWEGRY2011

środa, 27 lipca 2011
Powrót
Chyba wróciłam.
Długo mnie nie było - praca i jeszcze raz praca, nie miałam co pokazywać, nie miałam o czym pisać, widzę, że wiele osób zmieniło miejsce - muszę uaktualnić blogi.
Dlaczego "chyba" no bo mam niby wakacje, więcej czasu, ale wakacje w jednej pracy niestety nie wiążą się z wakacjami w drugiej.
No to donoszę : pracuję na dwa etaty od rana do wieczora, kończę następne studia, papierkowej pracy mam po dziurki w nosie, moja klasa daje mi popalić, ja jej z resztą też.
Mam klasę III gimnazjum, więc walczę z nową podstawą programową, projektami, z nową formą egzaminu gimnazjalnego..................... - idziemy w nieznane razem.
Teraz  jak się wezmę to mam tyle pomysłów - ale czy je zrealizuję, nie wiem, obecnie czytam nasze kochane Forum, wizytuję blogi i staram się nie dostać szału, jak widzę jakie dziewczyny cuda tworzą.

Jakby nie było wróciłam - zobaczymy kto ma mnie jeszcze w zakładkach i tu zagląda :-)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20