Zaglądający:
niedziela, 20 grudnia 2009
Grudzień

Wiele się działo, w dalszym ciągu zabiegana, praca od rana do wieczora, dodatkowo zaczęłam coś niespodziewanego, co wypełnia mi ewentualne wolne godziny :-)

Szał przedświąteczny mnie nie ogarnął, nie czuję tego roku świąt. Dom posprzątany, choinkę ubiorę, zakupy zrobię i poświętuję. Koncepcji nie ma - chyba zmęczenie materiału.

W szkole zabiegana, konkursy się pokończyły, mam trochę spokoju, wielkich sukcesów nie było, zawsze w okolicy podium, jestem wynikami zachwycona, moi uczniowie też, zaczynają łapać bakcyla nauki - więc o taki efekt chodziło, na sukcesy czas przyjdzie. W drugiej pracy też sporo się dzieje, przybywających po wiedzę jest coraz więcej :-)

Robótki - siedzą tam gdzie siedziały, wstyd.

Ale tak i nikt mnie nie czyta, więc może ten wstyd jest mniejszy :-)

Mikołaje i grudzień

Wypadałoby się pochwalić ślicznymi prezentami jakie dostałam od dziewczyn z forum.

Najpierw chwalę się wymianką mikołajkową. Tony kanwy, mulina, słodycze i obowiązkowy Mikołaj - dziękuję Mikolaju kimkolowiek jesteś :-)

Teraz mój wysłany do Ameise - podwędziłam jej zdjęcie z blogu, oczywiście przed wysłaniem nie sfociłam :-/

To białe z czerwoną czapą - to etui na komórkę :-)

Dostałam też drugi prezent - zaskoczona jak diabli. I znów się poryczałam tak jak w przypadku poprzedniego - są dobre duszyczki na tym świecie, to co lubię najbardziej EGIPT.

Śliczna zakładka z motywami egipskimi i schemat :-)

Sylwia serdecznie dziękuję :-))))))))))))))