Zaglądający:
niedziela, 21 maja 2017
Zapowiedzi czytelnicze :-)
Mam ochotę przeczytać, a jeszcze świeżyzna :-)
Katarzyna Puzyńska "Czarne narcyzy"
Nelle Neuhaus "W lesie"
Olga Rudnicka "Życie na wynos"
Camilla Lackberg "Czarownica"


12:27, tkajona
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 maja 2017
W Dolinie Królów

Historia przewrotna jest.

Howarda Cartera, który nie był wykształcony, nie pochodził z znakomitej rodziny (wtedy to było bardzo ważne - można było tylko tak zaistnieć w środowisku uczonych) wszyscy interesujący się choć odrobinę Egiptem znamy. W Egipcie dzięki poświęceniu, pracy, samozaparciu dokonał najsłynniejszego odkrycia. Grób Tutanchamona i jego skarby do teraz rozpalają wyobraźnię. Podsycają ją powieści i filmy o najbardziej znanej klątwie. Jestem ciekawa, jakby odjąć tę otoczkę, czy ktoś by pamiętał o Carterze, a przecież z punktu widzenia egiptologii wielu uczonym tamtego okresu zawdzięczamy o wiele więcej, a odeszli w zapomnienie.

Książka ta w sposób dość przystępny ukazuje życie odkrywcy., także działalność innych: Petrie, Naville,  Dobre studium tamtejszych lat, wykorzystywania fellahów do prac na wykopaliskach. Mamy też trochę historii starożytnego Egiptu: rewolucję religijną Echnatona, czasy Amenhotepa III.

Polecam fanom archeologii i historii.


wtorek, 02 maja 2017
Śrem - moje miasto
Wędrując po Europie, czy świecie zapomina się o swojej małej miejscowości. Śrem - miejscowość w Wielkopolsce otrzymała prawa miejskie już w 1253 roku z rąk Przemysła I, choć był wzmiankowany już w 1136 jako ważny gród kasztelański. Mamy zabytki, ciekawą historię i legendy  niestety zapomniane nawet przez mieszkańców. Mało kto wie, że perłą barokową jest kościółek pw. Ignacego Loyoli znajdujący się na terenie "Klasztorku" .



Katrzyna Puzyńska - seria Lipowo
Motylek
Więcej czerwieni
Trzydziesta pierwsza
Z jednym wyjątkiem
Utopce
Łaskun
Dom czwarty
Czarne narcyzy
Seria policjantów z Lipowa osadzona w polskich realiach  to niewątpliwie plus. Autorka w każdej pozycji serwuje nam mnóstwo tropów, bohaterów i zwrotów akcji. Każda książka opowiada o innym mordercy, jednakże ze względu na wątek obyczajowy należy czytać w podanej powyżej kolejności.
Niestety autorka w każdej części wybrała sobie jedną osobę, która irytuje mnie do granic możliwości. Nierealność niektórych sytuacji razi czytelnika ( Maria niczym śledczy na posterunku). W miarę czytania styl autorki coraz bardziej mi przeszkadza, a już tłumaczenie dorosłemu czytelnikowi co to jest "klamka", "blacha" czy "Breslau" trochę denerwuje. Pisarka też ma problemy z stosowaniem zaimków osobowych - chyba, że chodzi o ilość stron.
Podsumowując - warto przeczytać, dla fanów polskich kryminałów pozycja obowiązkowa.