Zaglądający:
wtorek, 23 czerwca 2009
Żyję .....
jakoś na pełnych obrotach. Koniec roku dał mi się we znaki. Ostatnie dwa tygodnie wychodziłam rano wracałam w nocy. Teraz spokój, jedna praca została, ale kończę studia więc czas kończyć pracę dyplomową - obrona już niedługo.
Żałuję bo kierunek wybrałam świetny, a grupa 13 osób razem ze mną była wspaniała, no cóż 4 panie i reszta panów, za pan brat obeznanych z informatyką. Poziom Politechniki Poznańskiej też zrobił swoje, szkoda, że już kończę.
Czeka mnie jeszcze dwa tygodnie zjazdów dzień w dzień i obrona pracy.
Więc znów zniknę z wpisami, mam nadzieję, że od połowy lipca będę już wolna.
W domu jestem ukradkiem, zakupy tyle o ile, coś tam zjadam, ale chudnąć jakoś mi się nie chce :-).
Z pola robótek to zakładka wysłana - pokażę jak dojdzie do adresatki.
Obrusik filetowy się robi i na reszcie cisza, pomysłów w głowie mnóstwo, ale na polu robótkowym jest Inventor i Autocad :-)
Chcę się pochwalić śliczną wymianką jaką zrobiłyśmy sobie na forum, już następną w której brałam udział.
Tym razem odebrałam paczuszkę od Mamuśki - Agnieszki, która przesłała mi te przeurocze drobiazgi.
Serdecznie dziękuję, już na forum pisałam, że trafiłaś w dziesiątkę, a za cudną zakładeczkę serdecznie dziękuję.

No i zrobiłam gafę, nie zmieniam wpisu, bo i tak wpis Mamuśki będzie.
Dostałam śliczny prezencik od Anaban.
Na rozgrzeszenie mam tylko jedno, dziś jestem od 5 rano na nogach, a widząc napis Belgia na paczce skojarzyłam go z Mamuśką, zapominając o Ani :-(
Anię serdecznie przepraszam, mam nadzieję, że mi wybaczy.
Chociaż Aga pisze na forum, że mają niezły ubaw ze mnie, Admin nie ogarniający forum :-p