Zaglądający:
czwartek, 28 lipca 2011
Wakacje
 Każdy kto mnie zna wie, że nie nadaję się na leżenie nad morzem i siedzenie w jednym miejscu plackiem. Kocham odpoczynek, ale najbardziej kocham poznawać i wracać do ukochanych miejsc żeby je odkrywać na nowo :-)
Ze względu na pracę jestem szczęśliwa jak uda mi się raz w roku wyłuskać kilka dni na wyjazd.
Ten rok też jest taki - tym razem była to Słowacja i Węgry.
Najpierw był Devin, potem Bratysława i Budapeszt.
Jako historyk (a może histeryk :-p ) znów chłonęłam wiedzę - zawzięcie oglądając zamki, pałace, pomniki, zabytki :-)
Pogodę mieliśmy cudowną - w Polsce padało, a my w Budapeszcie chodziliśmy się kąpać w basenach na świeżym powietrzu.
Najbardziej romantyczna była podróż po Dunaju, Budapeszt był fantastyczny - poniższe zdjęcie tego nie oddaje.
 
         



środa, 27 lipca 2011
Powrót
Chyba wróciłam.
Długo mnie nie było - praca i jeszcze raz praca, nie miałam co pokazywać, nie miałam o czym pisać, widzę, że wiele osób zmieniło miejsce - muszę uaktualnić blogi.
Dlaczego "chyba" no bo mam niby wakacje, więcej czasu, ale wakacje w jednej pracy niestety nie wiążą się z wakacjami w drugiej.
No to donoszę : pracuję na dwa etaty od rana do wieczora, kończę następne studia, papierkowej pracy mam po dziurki w nosie, moja klasa daje mi popalić, ja jej z resztą też.
Mam klasę III gimnazjum, więc walczę z nową podstawą programową, projektami, z nową formą egzaminu gimnazjalnego..................... - idziemy w nieznane razem.
Teraz  jak się wezmę to mam tyle pomysłów - ale czy je zrealizuję, nie wiem, obecnie czytam nasze kochane Forum, wizytuję blogi i staram się nie dostać szału, jak widzę jakie dziewczyny cuda tworzą.

Jakby nie było wróciłam - zobaczymy kto ma mnie jeszcze w zakładkach i tu zagląda :-)