Zaglądający:
środa, 10 sierpnia 2011
Barbie sierpniowa ........................
Za oknem ni to lato ni to jesień - pogoda w tym roku dziwna się zrobiła :-/
Wędrując po blogach zastanawiam się skąd dziewczyny czerpią czas pokazując codziennie coś nowego ???
Może planują lepszą organizację swojego czasu ???
Druga rzecz mnie też zastanawia: przy takiej produkcji rzeczy gdzie one to wieszają, kładą , rozdają ???
Ale dość tych pytań :-)
W natłoku obowiązków i braku wolnego czasu, ale dla przyjemności popełniłam grzech powtórek :-)
Nic nadzwyczajnego bazowałam na poprzednich wzorach, więc nic odkrywczego.
Barbie w nowych ciuszkach :-)






środa, 03 sierpnia 2011
Sierpień ..............
Obiecałam sobie, że chociaż raz w tygodniu coś skrobnę i jestem :-)
Nadrabiam zaległości w czytaniu, spaniu, porządkowaniu i we wszystkim co sobie odpuściłam przez ostatni rok.
Najważniejsze, że w papierzyskach mam już jako taki porządek i są już na bieżąco, została mi tylko obecna praca, reszta już jest w koszu :-p. Papierzyska z obecnej są rozmiaru tyci :-p i jest ich zdecydowanie mniej. Więcej pracy mam ze stroną szkoły, którą jako wieczna wariatka zdecydowałam się pisać - na razie w języku HTml, może kiedyś pokuszę się na inną. No cóż w szkole jestem też "ekspertem informatycznym" więc pan każe sługa musi :-p
Praca dyplomowa w początkach - obrona w grudniu - więc jest jeszcze czas, dwa kierunki na raz to trochę dużawo jak na normalnych ludzi :-p
Robótki..............
no i tu się zaczyna, przeglądam blogi dziewczyn, forum nasze kochane i nie wiem za co się zabrać druty, szydełko, haft - i nie zabieram się za nic :-(
Wyciągnęłam z szafy niedokończone prace i mnie szlag jasny trafia - nie pamiętam co to miało być, poprułam wszystko i leży !!!!!!
Może mnie ktoś .... w zadek i zadecydować za mnie.

I tak miłym akcentem kończę dzisiejszą notkę, idę uzupełnić zapasy w kosmetykach, jedzeniu i do pracy, a tam będzie papierologia, może po 21 jak wrócę zaświta mi coś :-)
09:00, tkajona
Link Komentarze (1) »