Zaglądający:
piątek, 26 sierpnia 2016
Nelle Neuhasu
"Głębokie rany"
"Nielubiana"
"Śnieżka musi umrzeć"
"Zły wilk"
"Żywi i umarli"
"Przyjaciele po grób"
Pisarka niemiecka specjalizująca się w kryminałach i książkach dla młodzieży.
Kryminały pisze znakomite, poruszające trudne tematy; transplantacje, molestowanie dzieci. Ciekawostka: jej rodzice ze strony matki pochodzą z okolic Śremu - jest dedykacja w "Nielubianej". Cechą charakterystyczną są główni bohaterowie, para policjantów, nie herosów, ale zwykłych ludzi, których trudną i żmudną prace opisuje w sposób bezbłędny.
Polecam dla lubiących dobre kryminały, w których teraźniejszość splata się z przeszłością.

Marek Krajewski i jego twórczość.
Marek Krajewski "Arena szczurów"
Marek Krajewski "Dżuma w Breslau"
Marek Krajewski "Erynie"
Marek Krajewski "Festung Breslau"
Marek Krajewski "Głowa Minotaura”
Marek Krajewski "Koniec świata w Breslau"
Marek Krajewski "Liczby Charona"
Marek Krajewski "Mock"
Marek Krajewski "Śmierć w Breslau"
Marek Krajewski "W otchłani mroku"
Marek Krajewski "Widma w mieście Breslau"
Marek Krajewski "Władca liczb"
Marek Krajewski, Mariusz Czubaj "Aleja samobójców"
Marek Krajewski, Mariusz Czubaj "Róże cmentarne"
Marek Krajewski "Rzeki Hadesu"
Twórczość Marka Krajewskiego można podzielić na dwa warianty. Pierwszy to mroczne kryminały dziejące się w przedwojennej, wojennej i powojennej Polsce, z dwoma detektywami działającymi we Lwowie i Wrocławiu, których losy w niektórych pozycjach się splatają. Komisarz Mock i Popielski nie mają łatwego życia, a losy ich i ich rodzin są tragiczne. Są to książki dla ludzi o mocnych nerwach, gdyż sposób pisania pisarza jest bardzo brutalny, dosadny, obrzydliwość przebija na każdym kroku (ostatnia pozycja "Mock" odbiega od tego stylu, jest wręcz nudna). Zagadki są mroczne, trzeba się do tego po prostu przyzwyczaić - taki ma autor styl. Wielką zaletą tych dwóch serii jest ukazanie Wrocławia i Lwowa od strony historycznej co bardzo cenię w tego typu książkach. Mamy też trochę filozofii, mistycyzmu, masonerii i tajemnicy.
Drugi typ to książki pisane z Mariuszem Czubajem, już bardziej spokojne i stonowane.
Podsumowując cieszę się, że przeczytałam rodzimego pisarza, ale nie wrócę do tych książek na 100 %.


Czytam - podjęłam walkę
Na początku roku postanowiłam nadrobić zaległości czytelnicze. Kiedyś czytałam nagminnie, potem studia, praca, czasu było za mało, czytałam, ale pozycje związane z pracą i studiami, dokształcałam się, robiłam następne studia podyplomowe, aby mieć tych kilka godzin pracy w szkole, jestem magistrem do sześcianu i bez etatu :-(
Ale nie o tym chcę pisać, trafiłam na grupę 52 książki w roku 2016 i się zaczęło. Mam już przeczytane 105 książek, 40912 strony - nieźle, ale mam niestety dużo czasu. Od razu piszę, nie czytam dla sportu, raz książkę czytam w jeden dzień inną delektuję się cały tydzień. Czytam wszystko co dany autor napisał, aby zaznajomić się z jego twórczością, oczywiście nie zawsze mogę, gdyż biblioteka jest oblegana - nie wiem czemu wszędzie jest mówione, że Polacy nie czytają. Proszę zaglądać na portal "lubimy czytać", tysiące czytelników, a przecież to nie jest jedyne miejsce, gdzie mamy recenzje książek.
Postaram się napisać kilka zdań o autorach, których poznałam, nie będę pisać recenzji, gdyż te zamieszczam na podanym wcześniej portalu.