Zaglądający:
środa, 27 lipca 2011
Powrót
Chyba wróciłam.
Długo mnie nie było - praca i jeszcze raz praca, nie miałam co pokazywać, nie miałam o czym pisać, widzę, że wiele osób zmieniło miejsce - muszę uaktualnić blogi.
Dlaczego "chyba" no bo mam niby wakacje, więcej czasu, ale wakacje w jednej pracy niestety nie wiążą się z wakacjami w drugiej.
No to donoszę : pracuję na dwa etaty od rana do wieczora, kończę następne studia, papierkowej pracy mam po dziurki w nosie, moja klasa daje mi popalić, ja jej z resztą też.
Mam klasę III gimnazjum, więc walczę z nową podstawą programową, projektami, z nową formą egzaminu gimnazjalnego..................... - idziemy w nieznane razem.
Teraz  jak się wezmę to mam tyle pomysłów - ale czy je zrealizuję, nie wiem, obecnie czytam nasze kochane Forum, wizytuję blogi i staram się nie dostać szału, jak widzę jakie dziewczyny cuda tworzą.

Jakby nie było wróciłam - zobaczymy kto ma mnie jeszcze w zakładkach i tu zagląda :-)

środa, 24 lutego 2010
Pracować wszak trzeba :-)
I już koniec lutego - obiecałam wpisać coś na blogu raz w miesiącu - zauważyłam, że się kończy, więc, aby zdążyć coś wypadałoby coś napisać.
W domu po remoncie kuchni nowy nabytek - opiekacz do chleba.
Firma Moulinex model - Home Bread Baguette


Ostatnio często piekę chleb razowy, niestety z ciężkiej mąki jest ścisły, zobaczymy w opiekaczu. Próbowałam na drożdżach, proszku, potem dowiedziałam się, że musi być na zakwasie, niestety trudno jest upolować moment kiedy się skórka za mocno spieka :-p.
W ogóle staram się zbyt wiele czasu nie poświęcać na rzeczy zbędne, nie mam go zbyt wiele.
Więc teraz by oszczędzić czas i pieniądze, mniej prądu niż w piekarniku :-p zacznę stosować to urządzenie - trzymajcie kciuki, żebym kuchni nie spaliła :-p
Znalazłam w programach tego ustrojstwa metodę na chleb razowy, ale czy zda rezultat nie wiem :-p
W pracy cały czas od rana do wieczora, na pewno do czerwca, w soboty też co drugi tydzień, staram się odpoczywać w niedzielę.
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Nowy 2010
Witam wszystkich serdecznie w 2010, dziękuję za te nieliczne wpisy, nie wiem, czy ktokolwiek czyta, ale staram się coś pisać :-)
Ostatnio w pracy ciężko, rady, zebrania, spotkania z Rodzicami ...
wychodziłam rano wracałam koło 21:30.
Dodatkowo jako prezent urodzinowo-noworoczny dostałam.....
ale cicho sza, w związku z tym prezentem mam jeszcze mniej czasu :-(

Teraz ferie, a ja w drugiej pracy odrabiam 3 dni wolnego od 10:00 do 21:00 makabra, ale cóż .........

Walczę też chorobą, na razie przegrywam ...................

Nowy Rok nie zaczął się dobrze ......................

Na polu robótkowym, wyjęłam z czeluści szafy gazety i oglądam blogi, może coś wpadnie i zacznę

Macie też doła ....
Ja już nic nie piszę ............

Zdołowana, zaśnieżona, siedząca w pracy IZA
niedziela, 20 grudnia 2009
Grudzień

Wiele się działo, w dalszym ciągu zabiegana, praca od rana do wieczora, dodatkowo zaczęłam coś niespodziewanego, co wypełnia mi ewentualne wolne godziny :-)

Szał przedświąteczny mnie nie ogarnął, nie czuję tego roku świąt. Dom posprzątany, choinkę ubiorę, zakupy zrobię i poświętuję. Koncepcji nie ma - chyba zmęczenie materiału.

W szkole zabiegana, konkursy się pokończyły, mam trochę spokoju, wielkich sukcesów nie było, zawsze w okolicy podium, jestem wynikami zachwycona, moi uczniowie też, zaczynają łapać bakcyla nauki - więc o taki efekt chodziło, na sukcesy czas przyjdzie. W drugiej pracy też sporo się dzieje, przybywających po wiedzę jest coraz więcej :-)

Robótki - siedzą tam gdzie siedziały, wstyd.

Ale tak i nikt mnie nie czyta, więc może ten wstyd jest mniejszy :-)

wtorek, 24 listopada 2009
Konkursy, imprezy i brak czasu na robótki ...........

Pierwszy dzień od dawien dawna w którym nie wychodzę do pracy o godzinie 7:00. Czas na wpis na tym zapomnianym blogu :-)

Ostatnio już papierologii nie ma, ale impreza goni imprezę, konkurs goni konkurs. Najpierw dożynki gmninne organizowane przez szkołę, w której pracuję. Tutaj się nie napracowałam :-p tylko 1000 losów do zrobienia miałam.  Impreza się udała.

Potem konkursy, jeden multimedialny, prezentacje robiliśmy, udało się nam wyróżnienie dostać na 35 prac nadesłanych, sukces ogromny, po raz pierwszy braliśmy udział :-)

Następnie konkursy wiedzy, blisko podium za każdym razem, czyli 4 miejsce, jeszcze do końca grudnia nas 3 czekają. Szaleję w tym roku, ale od pani Dyrektor i z Gminy jest polecenie, brać udział, więc bieżemy, tylko ja na nos padam ze zmęczenia, młodzież też, chociaż wybieram za każdym razem kogoś innego.

No i teraz jeszcze imprezey przed świętami, ale tutaj jestem szarym pomocnikiem więc się zbytnio nie zmęczę :-p

Z pola robótkowego - zastój jak diabli, a nawet "do tyłu" - zaplanowane będzie niezrealizowane, niestety przyjemności zeszły na  dalszy plan.

Pozdrawiam czytających i odwiedzających, postaram się coś pokazać z robótek, ale wiecie niestety praca, praca, praca .....

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7