Zaglądający:
niedziela, 28 lutego 2010
Chleb razowo - orkiszowy
Nie omieszkam donieść, że sezon chlebowy trwa, jestem ciekawa kiedy mi minie :-p

Chleb razowo - orkiszowy:
mąka razowa 2000 300g
mąka orkiszowa 1100 270g
woda 200 ml
mleko 200 ml
sól 1,5 łyżeczki
miód 2 łyżeczki
paczuszka drożdży 7g
program 3

Nie ukrywam eksperyment - udany, razowiec pyszny :-)
Eksperymenty będą trwały :-)





Orkisz spożywany był w starożytności. W czasach rzymskich był posiłkiem gladiatorów zawodników igrzysk.

Ziarno orkiszu zawiera więcej białka (13–17 proc.) niż ziarno pszenicy zwyczajnej. Jest od nich także bogatsze w lepiej przyswajalny gluten. Ponadto zawiera więcej cynku, miedzi i selenu oraz witamin A, E i D. Dominującym kwasem tłuszczowym jest wartościowy dla zdrowia kwas linolenowy. Gatunek ten jest również bogatym źródłem błonnika pokarmowego.


piątek, 26 lutego 2010
Żyję - maszyna też :-)
Nie omieszkam donieść, że maszyna wypróbowana, żyję ona też i na pewno będzie w użyciu. Zrobiłam dwa chleby według przepisu, jeden jasny drugi ciemny oba smakowite. Smakują lepiej niż wyglądają - nie umiem robić artystycznych zdjęć :-)

Chleb pszenno-razowy:
woda 340 ml
mąka razowa 2000 180  g
mąka Lubella - pełne ziarno 340 g
olej 0,5 dużej łyżki
sól 1,5 małej łyżki
drożdże babuni suszone 1 mała łyżka
maszynka na 3

Chleb tradycyjny:
woda 450 ml
mąka pszenna (500) 700 g
sól 2 małe łyżki
drożdże Babuni suszone 3/4 małej łyżki
maszynka na 2


Sylwia - maszynka zamówiona w internecie razem z przesyłką 408,50 zł :-)
Kankanka - dziękuję, smaczne są :-)



sobota, 24 stycznia 2009
Upiekłam ponownie


Tym razem jasny, jest tak samo pyszny :-)

Chyba polubię pieczenie chleba :-)

wtorek, 20 stycznia 2009
Zasiali górale
Uwielbiam ciepły chlebek ze chrupiącą skórką - tak się zaczyna reklama. Chyba mam to samo :-)
Niestety nie jadam go prawie wcale, nie smakuje mi, może kromka od razu ciepłego, reszta jak dla mnie nadaje się ze sporym obkładem. A ponieważ obkład wolę sam, więc chleba nie jem prawie wcale. Wędrując po blogach widziałam, że wiele dziewczyn piecze - postanowiłam spróbować. Będąc ostatnio w Lidlu na zakupach dostałam dwa rodzaje mieszanek.

   


 Pierwsza wybór - ciemny. Efekt poniżej - pychota.  Może macie jakieś doświadczenia, jakieś wypróbowane mieszanki gotowe, mam ochotę na taki litewski z miodem, nie wiem czy można dodawać do gotowych mieszanek.
Liczę na komentarze, wskazówki :-)